Tłumnie zgromadzeni goście, żywe rozmowy między mapami, archiwaliami i modelami hydrotechnicznymi, a w tle opowieści o potędze żywiołu i śmiałych wizjach inżynierów – tak przebiegał wernisaż wystawy „Mieszkańcy Żuław mogą spać spokojnie. Regulacje delty Wisły na przełomie XIX i XX wieku”, który odbył się 14 listopada 2025 roku w Muzeum Wisły w Tczewie. Spotkanie stało się niezwykłą podróżą w czasie, prowadzącą od dramatycznych powodzi po projekty, które na zawsze odmieniły krajobraz delty. Ekspozycja zabiera zwiedzających w świat zmagań człowieka z naturą, ale też dialogu z rzeką, która mimo inżynieryjnych ingerencji wciąż podąża własnym nurtem.
Trzecia wystawa z cyklu „Człowiek i rzeka”
– Nasza ekspozycja to pretekst do dialogu ze współczesnością oraz postawienia pytań o przyszłość Wisły i innych polskich rzek – mówił podczas otwarcia Szymon Kulas, dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. – Historia zmian w ujściu Wisły to przede wszystkim czas przełomowych projektów, które na zawsze wpłynęły na krajobraz delty. Podążając szlakiem przekształceń zapisanych na historycznych mapach, poznajemy dzieła inżynierów, którzy opracowali kompleksową przebudowę delty Wisły. Ich wizje zakładały m.in. prostowanie koryta, budowę ostróg, tam i śluz, a także zamykanie niektórych odnóg rzeki – zaznacza Ewa Sidor, jedna z kuratorek wystawy.
Potęga rzeki
Ekspozycja prezentuje m.in. grafiki i fotografie ukazujące skutki kataklizmów, a także unikatowy zabytek – najstarszy kamień wysokiej wody znaleziony dotychczas na terenie Polski. Został on odsłonięty podczas prac w części podziemnej przy zachodniej elewacji Żurawia i pełnił funkcję wskazywania najwyższego poziomu wody w rzece podczas powodzi, o czym świadczą wyryte na nim inskrypcje. – Na kamieniu widnieje data 1651, co oznacza, że dotyczy on powodzi właśnie z tego roku. Z naszych dotychczasowych ustaleń wynika, że na ziemiach polskich nie ma innych wodowskazów z lat 1650–1651 – mówi Jadwiga Klim, kuratorka wystawy z Działu Historii Żeglugi Śródlądowej NMM. Wraz z oryginalnym wyposażeniem strażnicy wałowej, modelem lodołamacza i narzędziami do walki z lodem ekspozycja przybliża codzienność ludzi żyjących w cieniu żywiołu. Wystawę wzbogaca niezwykły mural autorstwa Piotra Dziewanowskiego. – Mural przedstawia deltę Wisły oraz dwie postaci związane z wierzeniami flisaków: Pochwista (Pośwista) i Utopca. To one odpowiadały za pomyślny wiatr i „dobrą” wodę w trakcie rejsu – wyjaśnia artysta.
Wisła między historią a współczesnością
Integralną częścią wystawy jest współczesny punkt widzenia na regulację rzek – do niemal końca ubiegłego stulecia postrzeganą jako przejaw postępu i nowoczesności, dziś będącą przedmiotem licznych kontrowersji i dyskusji. Muzeum zaprasza tym samym do zagłębienia się w nurt historii i teraźniejszości Wisły oraz wspólnej refleksji nad jej przyszłością. Na wystawie zgromadzono eksponaty, archiwalia i materiały audiowizualne udostępnione przez blisko dziesięć muzeów i instytucji zajmujących się dokumentowaniem historii i dziedzictwa Żuław. Wystawa w Muzeum Wisły w Tczewie dostępna jest do końca sierpnia 2026 roku. Więcej informacji tutaj.