• Prom "Motława" ze względu na remont nabrzeża nie kursuje do odwołania

Wielkość budowanego oddziału Muzeum w Łebie robi wrażenie. Skalę przedsięwzięcia widać na zdjęciach z drona

Coraz większym zainteresowaniem turystów i mieszkańców Łeby cieszy się budowa Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego. Efekty wielomiesięcznej fachowej pracy budowlańców mogą wzbudzać podziw. Nie ma dnia, by spacerowicze nie zaglądali za ogrodzenie chcąc dostrzec, co udało się już wybudować. Tymczasem na finał trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Zakończenie prac budowlanych to jeden z dwóch żmudnych etapów. Kolejny to aranżacja wystawy.

Profesjonaliści na placu budowy

W 2022 roku udało się wykonać zadaszenie obiektu. Jego konstrukcję stanowią blisko 40-metrowe drewniane dźwigary, pomiędzy którymi znajdują się świetliki dachowe. Niebawem  montowane będą panele fotowoltaiczne. Równolegle trwają prace w zakresie instalacji sanitarnych, elektrycznych i teletechnicznych. – Rozpoczęto również montaż najbardziej reprezentacyjnej elewacji frontowej – słupy stalowe o nietypowym kształcie zostały uzupełnione podkonstrukcją pod drewnianą drewniano – szklaną fasadę. Na elewacji południowej, od strony centrum miasta, zostały już poziomo ułożone deski z modrzewia syberyjskiego, które dają wyobrażenie o docelowym kształcie bryły muzeum – mówi dr Robert Domżał, dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Swoją architekturą nowe muzeum będzie nawiązywać do morza, piaszczystych wybrzeży i wypełnionych wiatrem żagli.

„A co tu powstaje?”

Odpowiedź na to pytanie, często zadawane przez turystów spacerujących w pobliżu ujścia rzeki może być tylko jedna: W Łebie budowany jest obiekt łączący funkcje kulturalne, naukowe i edukacyjne. Będzie to unikatowy w skali kraju muzealny oddział, zaprojektowany z myślą o zachowaniu dla przyszłych pokoleń polskiego dziedzictwa związanego z Bałtykiem. –  Już teraz obserwujemy ogromne zainteresowanie naszym projektem. Jesteśmy przekonani, że Łeba zyska kolejną nieprzeciętną atrakcję turystyczną, która sprawi, że do „miasta żywiołów” jeszcze tłumniej przyjeżdżać będą turyści z całej Polski, aby zobaczyć fragment żywego dziedzictwa polskiego Pomorza – mówi  Paweł Gołębiowski, kierownik Oddziału Muzeum Rybołówstwa Bałtyckiego i Archeologii Podwodnej w Łebie.

Stalowy kuter przyciągnie turystów

Budowany w Łebie oddział Muzeum to budynek o kubaturze ponad 46.000 m3 i powierzchni wystawy około 3.500 m2. Głównymi założeniami ekspozycji, która będzie prezentowana w nowym oddziale w Łebie, będzie chronologiczno-tematyczne przedstawienie zagadnienia archeologicznych badań podwodnych prowadzonych przez Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku oraz zaprezentowanie w szerokim ujęciu wielu aspektów z dziedziny rybołówstwa bałtyckiego. – Nowoczesna ekspozycja poprowadzi zwiedzających przez stulecia historii bałtyckiej żeglugi, a także przedstawi wyniki archeologicznych badań podwodnych NMM – uzupełnia Szymon Kulas, zastępca dyrektora ds. administracyjno-technicznych NMM. Przestrzeń poświęcona rybołówstwu skoncentruje się wokół głównego eksponatu: 25-metrowego stalowego kutra.

Budowa oddziału Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku – Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego w Łebie jest dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z budżetu państwa oraz z Funduszu Promocji Kultury.

Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Łukasz Grygiel