KOMUNIKATY

- Obostrzenia i ograniczenia w oddziałach Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku w związku z pandemią koronawirusa - przeczytaj
- Oddział Żuraw pozostaje zamknięty dla zwiedzających w związku z prowadzonymi pracami remontowymi

Nowy obraz w kolekcji malarstwa NMM: Władysław Wankie (1860-1925), Bretonka

Z końcem roku 2020 kolekcja malarstwa marynistycznego Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku wzbogaciła się dzięki pozyskaniu obrazu “Bretonka” autorstwa Władysława Wankiego. Dzieło zostało nabyte w Sopockim Domu Aukcyjnym dzięki dotacji celowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Autor obrazu Władysław Wankie (1860-1925) był malarzem i krytykiem sztuki. Studiował w warszawskiej Klasie Rysunkowej Wojciecha Gersona, następnie krótko w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. W 1882 roku przeniósł się do Monachium, gdzie spędził ponad dwadzieścia lat. Nie wiadomo, czy uczęszczał do tamtejszej Akademii, z pewnością natomiast był bywalcem pracowni Józefa Brandta. W Monachium Wankie rozpoczął działalność w dziedzinie krytyki artystycznej, nawiązując współpracę z czasopismem “Sztuka”. W późniejszych latach pisywał też do innych periodyków, jak “Tygodnik Ilustrowany” czy “Wędrowiec”. Równocześnie regularnie wystawiał swoje prace w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych i w Salonie Krywulta w Warszawie, a także w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych. W Monachium poznał Aleksandra Gierymskiego, pod którego wpływem zaczął przywiązywać wielką wagę do studiów w plenerze i bliżej zainteresował się zagadnieniem koloru w malarstwie.

W II połowie lat osiemdziesiątych artysta podróżował nad Bałtyk, gdzie malował sceny z życia tutejszych rybaków, niestety, dziś zaginione. Z kolei w latach 1893-94 odwiedzał Bretanię, wiele czasu spędził w miejscowości Cancale nad zatoką Mont-St-Michel. Te podróże zainspirowały w jego twórczości cały nowy nurt, który artysta kontynuował przez resztę życia. Wiodącym motywem są w nim widoki piaszczystych plaż o zmierzchu i pracujące tam kobiety w tradycyjnych bretońskich strojach, zazwyczaj zajęte zbieraniem ostryg lub porządkowaniem sprzętu rybackiego. Dzieła te charakteryzuje wysmakowana, zawężona kolorystyka i bogactwo efektów luministycznych, wynikających z działania rozproszonego światła zachodzącego słońca na mokry piasek plaży i postacie ciemno ubranych kobiet. Wspólne jest też dla tych obrazów subtelne wrażenie melancholijnego spokoju, uwydatniające harmonijny związek człowieka ze światem natury, tak chętnie przywoływany przez zwolenników panteizmu na przełomie stuleci.

Nabyty przez NMM obraz wyróżnia się na tle innych z tego nurtu podniosłym, niemal patetycznym nastrojem, który podkreśla centralna kompozycja i statyczna poza przedstawionej na nim kobiety, w sposób oczywisty pozującej malarzowi. Artysta zrezygnował tym razem z postimpresjonistycznej konwencji, nakazującej wybór ujęcia robiącego wrażenie przypadkowego i ukazywanie modela jako nieświadomego faktu, że jest portretowany. Statyczność postaci rybaczki odzwierciedla spokój tafli morza za nią, z którym niemal stapia się wizualnie jej sylwetka. Jak trafnie zauważył jeden z krytyków: kobieta staje się niemal częścią otaczającej przyrody. Niezwykły nastrój obrazu podkreśla wyrafinowany koloryt, oparty na zestawieniu brązów i ochry ze srebrzystym błękitem nieba i ciemniejącym w kierunku linii horyzontu granatem morskiej toni.

Zarówno ideowy wymiar obrazu, jak też jego niezaprzeczalna klasa artystyczna czynią zeń dzieło wybitne i cenny nabytek dla kolekcji polskiego malarstwa marynistycznego NMM. Jest to już drugi obraz Władysława Wankiego w zbiorach muzeum, obok pochodzącego z tego samego nurtu twórczości malarza dzieła „Bretonka nad morzem”, datowanego na lata 1910-1912.

Dr Monika Jankiewicz-Brzostowska