→ Uprzejmie informujemy, że w dniu 1 grudnia 2021 roku statek-muzeum "Sołdek" będzie zamknięty dla zwiedzających.
→ Uprzejmie informujemy, że w dniu 3 grudnia 2021 roku Spichlerze na Ołowiance i statek-muzeum "Sołdek" będą zamknięte dla zwiedzających.
→ Oddział Żuraw pozostaje zamknięty dla zwiedzających w związku z prowadzonymi pracami remontowymi
→ Z dniem 2 listopada 2021 roku statek muzeum "Dar Pomorza" został zamknięty w związku z sezonem zimowym
→ Zasady bezpieczeństwa w oddziałach Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku w związku z pandemią COVID-19 - przeczytaj

Operacja wydobycia Douglasa A-20 przeniesiona na maj 2014 r.

Ekipa archeologów pracujących przez dwa tygodnie przy wraku bombowca leżącego na dnie Bałtyku poinformowała o tym na konferencji prasowej w Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku.

– Pod względem pogody to dużo pewniejszy okres niż jesień, gdy na zlecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowywaliśmy się do podniesienia samolotu, prowadząc prace podwodne – tłumaczy Iwona Pomian, kierownik Działu Badań Podwodnych w CMM.

Dyrektor CMM Jerzy Litwin tak uzasadniał tę decyzję dziennikarzom: – Naszym zadaniem jest opieka nad zabytkami i postępowanie z nimi w ten sposób, by zachowały się w jak najlepszym stanie. Bardziej zależy nam na wydobyciu samolotu w całości, niż na tym, by odbyło się to szybko, co mogłoby stanowić zagrożenie dla obiektu.

Archeolodzy na konferencji przedstawili rezultaty dotychczasowych prac, zdjęcia i materiały filmowe oraz zaprezentowali przykłady ruchomych elementów samolotu, które podnieśli z dna, m.in. karabiny maszynowe Browning Colt i magazynki na amunicję.

Wrak leży na wysokości Rozewia, na głębokości 14 metrów. Został odkryty w czerwcu przez Instytut Morski w Gdańsku. Ma w całości zachowane skrzydła, kadłub w części ogonowej i nosowej jest zniszczony. Douglasy A-20 to maszyny amerykańskiej produkcji, w czasie II Wojny Światowej używali ich także Anglicy i Rosjanie.

Po wydobyciu samolot ma zostać przekazany Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie.